Za nami nierówna walka z poddaszem w szeregowcu. Wykonaliśmy instalację elektryczną prowadzoną w zabudowie z płyt g-k. Wykonanie jej było tym trudniejsze, że zabudowa poddasza w sporej części już była zamontowana. Zamontowaliśmy kilka lamp, sporo gniazd, doprowadziliśmy zasilanie do bojlera elektrycznego i przepływowego ogrzewacza, a także do jednostki klimatyzacji. Najtrudniejsze było jednak doprowadzenie zasilania głównego z niższego piętra domu. Finalnie – udało się zadowolić klienta, więc i my jesteśmy zadowoleni.



